Czego możesz się spodziewać przechodząc na kubeczki menstruacyjne

Gdy po raz pierwszy zobaczyłaś kubeczek menstruacyjny-co pomyślałaś? Co to takiego? Nigdy nie słyszałam o czymś równie dziwnym! W życiu nie dam rady tego włożyć! Zdecydowanie już wolę tampony! Być może wręcz przeciwnie-od razu kierowałaś się ciekawością i pozytywnym nastawieniem. Być może właśnie zastanawiasz się, czy warto przestawć się ze standardowych produktów higieny intymnej na kubeczek menstruacyjny? Może chociaż planujesz dać mu szansę?

Powody zainteresowania się kubkami u różnych kobiet są różne. Jedne z nas mają nadzieję, że istnienie kubeczków przyczyni się do poprawy życia kobiet Trzeciego Świata lub bezdomnych kobiet, dla których comiesięczny zakup produktów higieny intymnej leży zdecydowanie poza zasięgiem ich możliwości. Inne popierają pojawienie się na rynku kubków menstruacyjnych, które niewątpliwie mają pozytywny wpływ na środowisko naturalne, zmniejszając zanieczyszczenie i produkcję ton odpadów już na etapie produkcji. Ważnym aspektem wyboru kubków dla niektórych kobiet jest zdrowie, szczególnie gdy zmagają się z uczuleniami lub chorobami dróg intymnych. Niezależnie od powodów-używanie kubków menstruacyjnych sprawia, że okres ok. tygodniowej miesiączki przestaje się zasadniczo różnić od pozostałych tygodni w miesiącu. Jeśli chcesz się przekonać na własnej skórze, że KUBECZEK ZMIENI TWOJE ŻYCIE-obiecaj sobie, że wytrzymasz w postanowieniu parę miesięcy, których potrzebujesz na tę zmianę. A tak ona przebiega:

1. Poszukując w sieci informacji o kubeczkach menstruacyjnych i opinii na temat ich użytkowania, trafisz z pewnością albo na rzetelne i wiarygodne treści, albo, co gorsze, na takie, które szybko sprawią, że się na dobre zniechęcisz. Internet roi się od „horrorów” na temat kubków menstruacyjnych, których nie będziemy tu nawet przytaczać. Zgadzamy się- zwykle odnosimy się z rezerwą do wszelkich nowinek, dlatego nowość trzeba oswoić. Jeśli dobrze rozważysz przyszłe korzyści. Przekonasz się, że nie ma nic do stracenia, za to jest wiele, by zyskać. Ważne, by w oparciu o ludzkie uprzedzenia, już na wstępie nie pozbawić się przyjemności z tej zmiany.

2. Przyglądasz się kubkowi w ręce i myślisz „czy naprawdę to się zmieści w mojej pochwie?”. Prawda jest taka, że gdy złożysz kubeczek, nie będzie o wiele większy od tamponu. Na sam początek potrenuj zginanie, składanie i rozkładanie kubeczka jedną ręką-tą, którą będziesz go aplikować. Skoro zrobiłaś już tę niemałą inwestycję, nie ma odwrotu- musisz podejść do tematu poważnie i praktycznie.

3. Zamykasz się w łazience na 10-15 min. Jak wszystko co nowe, aplikacja kubeczka będzie wymagać od ciebie małej praktyki i cierpliwości. Zrelaksuj się! Musisz przejść przez serię prób, czasami nieudanych, zanim wybierzesz perfekcyjny sposób składania kubeczka i szybkiej aplikacji.

4. Przecieka? Tylko na początku tej przygody. Tak jak to było z nauką jazdy na rowerze, uczenie się używania nowego kubeczka może okazać się jazdą po dość wyboistej drodze. Tym razem, zamiast zakładania kasku ochronnego, zabezpiecz bieliznę wkładką dla swej 100% pewności. Pamiętaj, z każdym miesiącem będzie tylko lepiej!

5. Ten moment, gdy po raz pierwszy zapominasz, że właśnie miesiączkujesz! Jesteś na basenie, na wycieczce, na randce i nagle przestajesz rozglądać się za toaletami, a twoja głowa przestaje żyć ciągłą obawą „czy na pewno spakowałam wystarczającą ilość podpasek i tamponów ?”. Warto to przeżyć.

6. Koniec z zakupami na ostatnią chwilę. Ile razy orientujesz się wieczorem, że w domu masz jedną podpaskę, a twoja torebka zieje pustkami? Nam się to zdarzało nie raz, nie dwa! Tymczasem z jednym, jedynym kubeczkiem jesteś zabezpieczona na cały czas trwania okresu! Podsumujmy ten punkt:

Korzyść pierwsza-oszczędność finansów. Zaproś się na pyszną latte za pieniądze, które zostają ci w portfelu. Korzyść druga -oszczędność czasu. Teraz spacerujesz w drogerii omijając regały z higieną intymną na rzecz tych, które uwielbiasz odwiedzać najbardziej!  Korzyść trzecia-oszczędność miejsca. Nagle w sekretnej szufladce w łazience zdobywasz wolną przestrzeń na ulubione kosmetyki.

7. Zaczynasz rekrutację. Mając za sobą okres adaptacyjny, użytkowniczki kubeczków menstruacyjnych prawie zawsze rozpoczynają agitację wśród koleżanek i rodziny, by te również jak najszybciej spróbowały tej zmiany. Udostępniają linki o kubeczkach, tagują koleżanki w komentarzach na Facebooku lub Instagramie- „BO, ZOBACZYSZ, KUBECZEK ZMIENI TWOJE ŻYCIE”.

6. Na koniec. Dzięki wielu odważnym kobietom, które mają odwagę otwarcie mówić o menstruacji, popularność kubeczków menstruacyjnych niesamowicie się rozrasta. Dzięki nim rzesze kobiet dowiadują się, że w kwestii zabezpieczenia na „te dni” mamy do dyspozycji produkty wielorazowego użytku-podpaski wielorazowe i kubeczki menstruacyjne. A co z pudełkiem tamponów i podpasek? Mają wolne już na zawsze. Co zyskujesz? Pływanie latem w basenie bez potrzeby sprawdzania sznureczka od tamponu. Spokojne 8-10 godzin w pracy, w której nie masz łatwego dostępu do toalety. Wolną głowa bez zamartwiania się o ewentualne przecieki.

Zachęcamy. Wybierz wolność, komfort i święty spokój.

LadyLuna

Poniżej filmik, który nam się bardzo podoba i szczerze polecamy debiutantkom w temacie kubeczków: